logo Budapeszt

Gastronomia


Co się je na Węgrzech

Dania kuchni węgierskiej

Polecane kawiarnie

Polecane restauracje

Snack Bary i Fastfoody

Puby i Winiarnie


Strona główna

Podobnie jak w Polsce na Węgrzech wstaje się wcześnie rano i dzień zaczyna od sutego śniadania. Dominują w nim przetwory mleczne, jajka oraz oczywiście... wszechobecne salami. Pyszny pszeniczny chleb (Węgrzy jedzą go do wszystkich posiłków; mają śmieszne powiedzenie, że nawet chleb jedzą z chlebem) smarują często nie margaryną ani masłem, lecz specjalną mieszanką masła ze śmietaną, tzw. vajkrém. Jest ona dość smaczna i kupić ją można w kilku "odmianach" smakowych. W niektórych regionach do śniadania wypijany jest jeszcze kieliszek ziołowo-owocowej pálinki (lekkiej wódki), uważanej za środek poprawiający trawienie.

Będąc na Węgrzech na pewno zdziwimy się, jak dużo kawy może wypić dziennie każdy mieszkaniec tego państwa. Kawa jest tam bowiem znacznie popularniejszym napojem niż herbata, możemy być pewni, że będzie serwowana w każdym najmniejszym nawet barze (ze znalezieniem herbaty może być kłopot). Kawę podaje się bardzo mocną, w miniaturowych filiżankach, na życzenie klienta z mlekiem lub bitą śmietaną.

Niektórzy Węgrzy lubią spożywać śniadania w barach mlecznych, otwartych już od godziny 8.00. Wtedy najczęściej kupują właśnie kawę i miniaturowe, słodkie lub słone, ciasteczka. Głównym posiłkiem na Węgrzech jest obiad. Dawniej jedzono go w południe, dziś raczej spożywa się go w godzinach popołudniowych po zakończeniu pracy lub nawet wieczorem w restauracjach. Znacznie rzadziej niż w Polsce pojawiają się na stole kartofle, zazwyczaj pod postacią frytek lub obsmażanych talarków. Łatwiej za to o ryż i różnego rodzaju kluseczki. Podobnież bez problemu dostać można wszystkie gatunki mięsa (jada się tam jednak zdecydowanie mniej wieprzowiny), z reguły przyprawione na ostro. Popularne są też różnego rodzaju sałatki warzywne i owocowe, podawane niekiedy zamiast deseru. Oczywiście do obiadu podaje się węgierskie wino.

Większość potraw podawanych jest na ostro, a bezapelacyjnie królującą przyprawą jest papryka. Czerwona, żółta, zielona, kolorowa, ostra, łagodna, słodka, i jaką tylko jeszcze zapragniemy. Występuje pod wszystkimi postaciami (mielona, suszona, gotowana, konserwowana, etc) i stanowi naprawdę ważny składnik diety przeciętnego Węgra.

Kolacja, podobnie jak w Polsce, spożywana jest z reguły w domowym zaciszu i królują w niej składniki lekkostrawne, prócz oczywiście salami


Przekąski
Przekąszanie między posiłkami nie spotyka się na Węgrzech z jakimś szczególnym potępieniem. Bary typu bistro i snack-bary są często i gęsto odwiedzane, można w nich kupić zarówno zwykłe kanapki (z salami oczywiście) jak i dania gorące. Na ulicach natomiast w lecie sprzedawana jest gorąca gotowana kukurydza, zaś zimą pieczone kasztany.


Słodycze
Węgrzy nie stronią również od słodyczy, które często traktują jako przekąski lub desery. Najlepiej jest się wybrać do cukierni (cukrászda), gdyż tylko tam będziemy mogli wybrać między oryginalnymi i tradycyjnymi wyrobami kuchni węgierskiej.

Każdy turysta spróbować powinien "rétes", jednego z najpopularniejszych ciast, które natychmiast rozpozna po wyglądzie: ma kształt zawijanego po obu końcach ruloniku, nadziewanego białym serem z rodzynkami, jabłkami lub wiśniami z orzechami włoskimi. Warto również spróbować ciastek z kasztanami i migdałami.

Popularne jest także jedzenie jako deser ogromnych, podawanych na słodko naleśników (jako danie główne również możemy zamówić naleśnik, ale np. z sałatką z kurczaka czy z serem i papryką). Szczególnie godne polecenia są te z sałatkami owocowymi i kasztanami, oraz makiem i migdałami. Nikt nie będzie zawiedziony.

W czasie gorącego lata najchętniej wybieraną przez Węgrów słodkością są jednak tradycyjne lody. Sprzedawane są w sklepach (gotowe wyroby) lub na ulicy (w gałkach), te ostatnie potrafią być jednak dosyć drogie.


Wino i napoje alkoholowe
W ostatnich latach jakość produkowanego na Węgrzech wina znacznie się poprawiła. Dobre jego gatunki oznaczane są na butelkach mianem "minösegi bor", które jest znakiem zastrzeżonym i może być używane tylko po spełnieniu określonych warunków przez winnice i producentów tego szlachetnego napoju. W Budapeszcie i w całych Węgrzech można spotkać specjalne pijalnie wina (borozó), w których za dnia wino jest czasem rozcieńczane wodą, jednak wieczorem można poznać całe bukiety najwytworniejszych nawet jego gatunków.

Z innych alkoholi najczęściej pije się wspomnianą już pálinkę oraz inne wódki owocowe, zaś z alkoholi gatunkowych najchętniej wybierana jest whisky. Turyści powinni również spróbować węgierskiej śliwowicy (w dużej mierze pędzonej po wiejskich chałupach), mocnej jak sto piorunów, ale o unikalnym smaku.

©2001 Csirke