|
|
Panoszenie się obcego żołdactwa i liczne represje zmusiły wielu mieszkańców Węgier do szukania schronienia na terenie Siedmiogrodu, a nawet na terenie zaboru tureckiego. Wśród uchodźców znajdował się cały przekrój ówczesnego społeczeństwa Madziarów: i chłopi pańszczyźniani, i duchowni protestanccy, i zwolnieni ze służby żołnierze, także mieszczanie i wielcy obszarnicy. Wszyscy oni pałali chęcią zemsty i gdy upewnili się co do życzliwej postawy Turcji, w 1672r. sformowali zbrojne oddziały i wtargnęli na teren Górnych Węgier. Wzniecili tam powstanie, zwane powstaniem kuruców.
Sukcesy kuruców ułatwiała prowadzona w tym samym czasie wojna austriacko-francuska (1673-1679) oraz doskonałe dowództwo, objęte przez młodego szlachcica Emeryka Thököly'a. Pod koniec 1678r. Thököly był już panem 13 komitatów i kilku miast królewskich, zaś terytorium ze stolicą w Koszycach władał niepodzielnie przez ponad 7 lat. Tymczasem cesarz, przerażony szybkością rozprzestrzeniania się powstania i sukcesami kuruców postanowił podpisać z nimi traktat pokojowy, co pozwoliłoby mu zachować resztkę panowania nad Węgrami. Do układu doszło w 1681r. w czasie zwołanego posiedzenia sejmu w Sopronie, w czasie którego władca austriacki zobowiązał się do odwołania swoich poprzednich zarządzeń, do przestrzegania dawnej węgierskiej konstytucji i do zaprzestania represji religijnych. Z pokojem nie pogodził się Thököly, który w zabiegach cesarskich widział manewr taktyczny. Postanowił nawiązać stosunki z Francją i Polską, jednak państwa te po podpisaniu układu w Nymwegen w 1679r. przestały interesować się powstańcami węgierskimi. Thököly'owi nie pozostało nic innego, jak zawrzeć sojusz z Turcją, co przyniosło mu w konsekwencji wielką niepopularność w kraju.
Sukcesy odnoszone przez kuruców zachęciły sułtana tureckiego do rozpoczęcia nowej wojny z Austrią. Wiosną 1683r. pod wodzą Kara Mustafy wyruszyła w kierunku Wiednia wielka armia turecka, wspomagana przez wojska tatarskie, księcia siedmiogrodzkiego i oddziały Thököly'ego. Wojska austriackie natychmiast opuściły terytorium Węgier, ci jednak nie stawiali większego oporu i sułtan szybko stanął pod siedzibą dworu cesarza. Mimo że początkowo zwycięstwo tureckie wydawało się oczywiste, na skutek pomocy udzielonej Habsburgom przez Jana III Sobieskiego wojska tureckie poniosły druzgoczącą klęskę. Gdy w czasie odwrotu próbowali ponownie stawić opór, ponownie przegrali - te dwa wielkie zwycięstwa zapoczątkowały wyzwalanie terytorium Węgier spod niewoli sułtana.
Na początku 1684r. z inicjatywy papieża Innocentego XI doszło do zawiązania antytureckiego sojuszu, tzw. świętej ligi, w skład której weszło cesarstwo habsburskie, Polska, Wenecja, a później również Moskwa. Walki szły dość niemrawo, a głównym celem cesarza austriackiego stało się w tym czasie zlikwidowanie księstwa Thököly'ego. Nastąpiło to w 1685r. i dopiero wtedy rozpoczęła się prawdziwa ofensywa przeciw Turkom - wkrótce wyzwolono Budę, później resztę terytorium Węgier, a w końcu całe Bałkany. Pokój podpisano dopiero 26 stycznia 1699r. w Karłowcach, z resztą tylko dzięki mediacjom prowadzonym przez Anglię.
Pokój karłowiecki ostatecznie określił sytuację polityczną Węgier. Na jego mocy właściwie całe terytorium tego państwa zostało zjednoczone pod koroną habsburską, nie licząc okręgu nad rzeką Maruszą, który pozostał przy Turkach. Pokój ten nie przyniósł jednak Węgrom tak bardzo upragnionej przez nich niepodległości.
Dalej
|
|
|