|
|
Józef II (1780-1790) był najwybitniejszym przedstawicielem europejskiego absolutyzmu oświeceniowego. Kierował się zasadą "wszystko dla ludu, ale nie przez lud", w związku z czym poprzez wydawane odgórnie dekrety i postanowienia usiłował zrównać poddanych w prawach i przywilejach. Rozważał możliwość całkowitego zniesienia pańszczyzny, w sprawach religijnych dążył do równouprawnienia wszystkich wyznań. Zapoczątkował wielkie reformy, które, jeśli chodzi o Węgry, uderzały w najczulsze miejsca wyższych warstw społeczeństwa - w ich narodowe tradycje i nadane przywileje.
Pierwszą reformą było odnowienie "placetum regium", czyli obowiązku zatwierdzania wszystkich aktów prawnych dotyczących religii przez osobę władcy. Jednocześnie wydał tzw. patent tolerancyjny, w którym ogłaszał całkowitą wolność wyznania i równość wszystkich religii, a potem zniósł większość zakonów i kongregacji mariańskich. Księża katoliccy mieli być kształceni jedynie w jednym z dwóch seminariów duchownych, znajdujących się w Peszcie i Pozsgony.
Drugą ważną decyzją była kontynuacja zapoczątkowanej jeszcze przez Marię Teresę reformy szkolnictwa. Po rozwiązaniu zakonu jezuitów sprawy edukacji przeszły w ręce prywatne, ustanowiono trzystopniowy system kształcenia szkolnego, w którym największy nacisk położono na naukę języka niemieckiego. W praktyce do gimnazjum mógł dostać jedynie uczeń biegle władający tym językiem, zaś uniwersytet stał się miejscem kształcenia przyszłych urzędników państwowych.
Józef II prowadził na terenie kolonii politykę szybkiej germanizacji. W 1784r. wydał dekret, w myśl którego wszystkie sprawy urzędowe na terenie Węgier miały być załatwiane jedynie w języku niemieckim, a urzędnicy nie znający go mieli być wyrzuceni z pracy. Decyzja ta wywołała bardzo silny protest szlachty węgierskiej, której część domagała się zachowania łaciny, a część, bardziej reformatorska, postulowała wprowadzenie języka węgierskiego. Opór był tak silny, że cesarz zmuszony został do przekładania obowiązku wprowadzenia języka niemieckiego na coraz późniejsze daty.
Władca austriacki postanowił inaczej poradzić sobie z tym problemem. W tym samym roku wydał zakaz prowadzenia korespondencji między komitatami, co w okresie między posiedzeniami sejmu było jedynym sposobem uzgodnienia wspólnego stanowiska szlachty na zdarzenia mające miejsce w kraju. Dwa lata później, w 1786r. Józef II w ogóle skasował wszystkie komitaty i teren Węgier podzielił na 10 odrębnych jednostek administracyjnych, a Siedmiogród - na kolejne trzy. Na czele każdego okręgu stać miał komisarz królewski, któremu podlegał mianowany (a nie wybierany jak dotychczas) podżupan. Podobnie scentralizowano wkrótce system sądowniczy i ustanowiono państwową policję z centralami w Budzie, Peszcie i Pozsony.
Ostatnie z wymienionych działań Józefa II wywołały prawdziwą burzę wśród szlachty. Odebrano je jako zamach na uświęcone wielowiekową tradycją prawo publiczne, protestowano również przeciw szarganiu i deptaniu przez cesarza historycznych obyczajów Madziarów. Habsburg w czasie swojego panowania nie zwołał ani jednego posiedzenia sejmu węgierskiego, nie koronował się na króla, a insygnia władzy królewskiej przewiózł do Wiednia i złożył wśród zabytków cesarskiego dworu. Opór szlachty podsycała również polityka chłopska Józefa, nadzorującego nadal wykonywanie patentu urbarialnego matki.
Mimo prowadzenia przez dwór wiedeński polityki "przyjaznej" chłopom, w 1784r. wybuchło na terenie Siedmiogrodu powstanie, zwane od nazwisk jego przywódców powstaniem Horii, Closci i Crisana. Chłopi w liczbie około 30.000 zaatakowali majątki szlacheckie licząc na pozytywny odzew ze strony cesarza i jego wsparcie, jednak niestabilność polityczna tego regionu oceniona została jako niebezpieczna dla imperium i wkrótce wojska austriackie zaprowadziły tam porządek. Pomoc udzielona zaatakowanej szlachcie nie zmieniła jednak ogólnego negatywnego nastawienia tego stanu do władcy.
W 1788r. Józef wdał się w wojnę z Turcją, co stworzyło bardzo dogodną sytuację do rozpoczęcia generalnego ataku na prowadzoną przez niego politykę. Szlachta oficjalnie już wyrażała swoją wrogość wobec jego poczynań, odmawiała wystawienia wojska i domagała się natychmiastowego zwołania sejmu i koronacji cesarza na króla Węgier. Burzyli się również chłopi, którzy ponieść mieli większość wydatków związanych z prowadzonymi walkami. W takich warunkach dobre prowadzenie walk stało się niemożliwe i cesarstwo poniosło szereg klęsk, a Turcy ponownie wdarli się na tereny imperium. Ciężko chory Józef powrócił z frontu do Wiednia, gdzie z kolei przywitała go wiadomość o wybuchu rewolucji francuskiej.
Sytuacja wewnętrzna w monarchii austriackiej stała się bardzo niebezpieczna. Zaostrzył się konflikt z Prusami, podnieśli głowy wrogowie wiedeńskiego centralizmu, dyplomacja pruska nawiązała kontakt z przedstawicielami szlachty węgierskiej proponując oderwanie Węgier od cesarstwa po zakończeniu wojny z Turcją. Józef II zmuszony był ratować spójność wewnętrzną swojego państwa bez oglądania się na założenia swojej dotychczasowej polityki. W 1789r. wystosował pismo do magnatów i szlachty, w którym zobowiązywał się do przywrócenia konstytucji węgierskiej i zwołania sejmu krajowego po szczęśliwym zakończeniu wojny z Turcją. Rok później, leżąc już na łożu śmierci, odwołał wszystkie swoje dekrety dotyczące Węgier za wyjątkiem patentu tolerancyjnego i urbarialnego. Po śmierci Józefa II Habsburgowie nie podejmowali już prób jakichkolwiek zmian w stosunkach społecznych i stali się najzagorzalszymi zwolennikami starego porządku w Europie.
Dalej
|
|
|