|
|
Wprowadzenie ustawy o języku węgierskim spowodowało przymusową madziaryzację społeczeństwa, które w dużej mierze składało się z osób innej niż węgierska narodowości. Od czasów oświecenia nie występowały poważniejsze konflikty na tym polu, jednak odrębne etnicznie społeczności dążyły do wytworzenia własnej inteligencji oraz przekształcenia się stopniowo w odrębne narody. Sytuacje tę usilnie starał się wykorzystać rząd wiedeński, który na wszelkie możliwe sposoby starał się przeciwdziałać ruchowi reform w Koronie Węgierskiej.
Głównym celem Chorwatów było zjednoczenie wszystkich Słowian południowych i stworzenie własnego państwa, niezależnego od Węgier. Stworzyli oni specjalny ruch iliryjski, w którym skupiały się środowiska postępowe: młoda inteligencja, mieszczaństwo i część zazdrośnie strzegącej swych przywilejów szlachty. Po wprowadzeniu ustawy o języku węgierskim Chorwaci zażądali podobnych uregulowań prawnych odnośnie swojej mowy, a posłowie tej narodowości odmawiali przemawiania w sejmikach komitackich po węgiersku i stosowali wymarłą już praktycznie łacinę. Blokowali również wszystkie inicjatywy reformatorskie, co było na rękę węgierskim konserwatystom i zwolennikom Habsburgów.
Podobnie niekorzystna sytuacja rozwijała się w regionie zamieszkiwanym przez społeczność serbską. Pragnęła ona przyłączyć się do kontrolowanego przez Turcję Księstwa Serbskiego, z którym łączyła ją wspólnota językowa i kulturalna. Ruchowi wyzwoleńczemu patronował kościół prawosławny, który cieszył się znaczną swobodą działania i który, paradoksalnie, w swych przedsięwzięciach wzorował się na doświadczeniach liberalnego ruchu węgierskiego. Dążenia obu były jednak tak odmienne, że porozumienie było niemożliwe.
Nie inaczej sytuacja wyglądała na przeciwległym krańcu Korony Węgierskiej, gdzie prężnie rozwijał się narodowy ruch słowacki. Słowacy, dysponujący jednak znacznie mniejszymi siłami, wsparcia szukali u swych sąsiadów Czechów. Początkowo postulowano nawet utrzymanie wspólnego z nimi języka literackiego "czeskosłowackiego", szybko jednak stało się jasne, że dążenia do niepodległości należało poprzeć rozwijaniem "jednonarodowej" kultury słowackiej. W 1845r. Słowacy rozpoczęli wydawanie własnego pisma, którego zadaniem stało się obudzenie świadomości narodowej, przez pewien czas próbowali się również zbliżyć do liberałów węgierskich, godząc się uznać madziarski za język państwowy. Jednak na skutek odmowy udzielenia pozwolenia na budowę słowackich szkół drogi obu narodów ponownie się rozeszły.
Analogiczne wydarzenia rozegrały się w Siedmiogrodzie, gdzie przeciw przymusowej madziaryzacji protestowała ludność saska. Potomkowie Germanów domagali się uznania oficjalnego języka niemieckiego na terenach przez siebie zamieszkiwanych, mimo że już do tej pory cieszyli się znacznymi przywilejami w tej dziedzinie. Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja ludności rumuńskiej, która, mimo że najliczniejsza, uciskana była zarówno przez Węgrów, jak i samych Sasów. Niestety brak wykształconej młodzieży i słaba pozycja gospodarcza wymusiły na Rumunach konieczność wprowadzenia polityki podniesienia narodu z upadku, a sprawa języka zeszła na dalszy plan.
Przymusowa madziaryzacja obcych etnicznie warstw społeczeństwa węgierskiego nie pozyskała Węgrom sympatii. Hrabia Széchenyi w licznych polemikach z Kossuthem wskazywał na konieczność rozwijania kultury węgierskiej jako warunku uzyskania przychylności innych narodów, jednak to hasła narodowe i odwołujące się do emocji padały na podatny grunt - jego racjonalnych argumentów nie brano pod uwagę. Tymczasem cesarz podjął działania mające na celu zniwelowanie wpływu haseł niepodległościowych na Węgrów i utworzył prorządową Węgierską Partię Konserwatywną (1846r.), która wystąpiła z własnym projektem reform społecznych. Odpowiedzią na to było natychmiastowe (1847r.) stworzenie Węgierskiej Partii Opozycyjnej, na której czele stanął hrabia Ludwik Batthyány, oczywiście u boku Kossutha. Ich program reform społecznych był znacznie radykalniejszy i zawierał postulaty odnośnie wprowadzenia powszechnego opodatkowania, udziału miast w instytucjach ustawodawczych, równouprawnienia obywateli wobec prawa i likwidacji pańszczyzny przez wykup powinności.
Starcie obu grup nastąpiło na sejmie 1847-48. Sejm ten był ostatnim sejmem stanowym na Węgrzech i zarazem ostatnim zgromadzeniem okresu reform. Obie partie: konserwatywna i liberalna, jeszcze przed zebraniem sejmików komitackich rozpoczeły wielką agitację na niespotykaną dotąd skalę. Żadnej z nich nie udało się jednak uzyskać definitywnej przewagi i w obozie opozycji coraz częściej pojawiały się głosy zniechęcenia nawołujące do ułożenia się z przedstawicielami rządu. Przed Kossuthem coraz wyraźniej jawiła się wizja rozpadu jego partii na dwa stronnictwa (bardziej liberalne pod jego przywództwem oraz bardziej ugodowe u boku Széchenyi'ego), gdy niespodziewanie do obradujących dotarła wieść o zamieszkach we Włoszech oraz wybuchu rewolucji lutowej we Francji. Miało to miejsce dnia 1 marca 1848r. Dwa dni później rząd wiedeński odrzucił ugodowe propozycje rozwiązania sytuacji przedstawione mu przez zniechęconego Kossutha. Sytuacja wydawała się patowa, gdy 13 marca rozpoczęła się rewolucja wiedeńska - premier rządu austriackiego zbiegł, do dymisji podał się znienawidzony kanclerz Habsburgów. Dwa dni później, 15 marca 1848r., do posłów węgierskich doszła informacja o wybuchu powstania w Peszcie.
Dalej
|
|
|