|
|
Niekorzystne zmiany w gospodarce spowodowały dążenie do kolejnego odbicia na drogę decentralizacji i liberalizacji warunków ekonomicznych, jednak Kádár bał się podjąć odpowiednie decyzje polityczne. Mimo że Węgry stawały się coraz bardziej widoczne na scenie politycznej, następowało ocieplenie stosunków z Kościołem i - powoli - państwami zachodnimi, sytuacja wewnętrzna w kraju stawała się coraz poważniejsza.
Węgry odnotowywały ujemny przyrost gospodarczy, wzrastała liczba osób uzależnionych od alkoholu i samobójców, zastraszająco wyglądała statystyka zgonów mężczyzn. Co drugie małżeństwo kończyło się rozwodem, spożycie wewnętrzne malało, bardzo wolno rósł dochód narodowy z jednoczesnym spadkiem wielkości inwestycji. Gdy dług zagraniczny przekroczył wartość 9 mld.$, Węgry zwróciły się o pomoc do międzynarodowych instytucji finansowych - do Międzynarodowego Funduszu Walutowego i do Banku Światowego. Instytucje te obiecały pomoc jednak pod warunkiem przeprowadzenia niezbędnych reform gospodarczych.
W kwietniu 1984r. Węgry uzyskały zgodę ZSRR na wprowadzenie proponowanego przez zachód pakietu reform. Miały one zapewnić stopniowe odchodzenie od modelu gospodarki centralnie sterowanej, poprawiać autonomię zakładów i możliwości kredytowe przedsiębiorstw, zastosowano politykę rygorystycznych limitów importowych. W związku z wysokimi oczekiwaniami rząd zaplanował kolejną pięciolatkę, która przewidywała znaczący wzrost wszystkich wskaźników ekonomicznych, jednak już w 1985r. stało się aż nadto widocznym, jak politycy się mylili. Produkcja zmalała bowiem w ciągu roku aż o 10%, a zadłużenie zagraniczne wzrosło do 17,7 mld $.
Od początku lat 80 uwidocznił się na Węgrzech nowy zupełnie proces - proces rozwoju niezależnej myśli. Do władzy dochodziło nowe pokolenie komunistów, znacznie lepiej rozumiejących i znających świat, powoli uaktywniały się pierwsze zaczątki pozycji. Zwolennicy przeprowadzenia radykalnych reform grupowali się wokół Rezso Nyers'a i Imre Pozsgaya, naukowcy i ekonomiści opracowywali własne projekty zmian gospodarczych. W osobie Pozsgaya widziano zresztą następce starzejącego się już Kádára, ale on sam na ścieżkę szybkiej kariery politycznej pchnął Károly'a Grósza. W 1987r. objął on stanowisko premiera.
Grósz zdecydował się przeprowadzić tak konieczne dla kraju reformy. Były one na tyle radykalne, że ostatecznie dobiły system. Po wprowadzeniu bardzo wysokich podwyżek, obowiązkowego podatku dochodowego i podatku VAT okazało się, że blisko 20% społeczeństwa żyje poniżej minimum socjalnego, zaś kolejne 6% - poniżej minimum egzystencjalnego. Kádár nadal obstawał przy podążaniu ścieżką socjalizmu, jednak wyraźnie i coraz szybciej tracił poparcie społeczne. W końcu 3 maja 1988r. złożył rezygnację z funkcji sekretarza generalnego WSPR i członka Biura Politycznego, na tym pierwszym stanowisku zastąpił go Grósz. Kádárowi powierzono czysto honorową funkcję przewodniczącego partii.
Wymiana ekipy rządzącej nie oznaczała jednak zmiany dotychczasowego kursu. Dobitnie świadczyła o tym odmowa rehabilitacji Imre Nagya w trzydziestą rocznicę jego śmierci. Zmiany zaszły natomiast na polu polityki zagranicznej, szczególnie związanej z mniejszością węgierską zamieszkującą państwa ościenne. Na tym tle doszło do bardzo poważnego konfliktu z Rumunią, gdy Ceausescu w myśli systematyzacji wsi i miast postanowił przesiedlić z Siedmiogrodu większość jego mieszkańców i zrównać z ziemią 8.000 wiosek. Największe zmiany miały jednakże dopiero nadejść...
|
|
|