J.A.T. template series was designed 2006 by 4bp.de: www.4bp.de, www.oltrogge.ws
Zamek Królewski Drukuj Email

Budavári Palota (Vár)
Budapeszt, Várhegy

Zamek Królewski w Budapeszcie zaliczany jest przez wszystkie przewodniki świata do drugiej, po Parlamencie, najbardziej reprezentacyjnej budowli Węgier. I nie ma w tym wcale przesady - rozległa, i majestatyczna bryła Pałacu zajmuje cały południowy kraniec Wzgórza Zamkowego, usytuowanego centralnie w sercu miasta. Ogrom budowli i jego wyraźny, barokowy rys odzwierciedla splendor i przepych, jaki charakteryzował wszystkie oficjalne siedziby cesarskie Habsburgów, a wcześniej - najwybitniejszych władców Węgier. Jego wnętrza nie zostały zrekonstruowane po II wojnie światowej i mieszczą współczesne instytucje publiczne i muzealne, lecz zewnętrzne oblicze zamku oddziałuje na wyobraźnię i nie pozostawia miejsca na żadne wątpliwości, że była to jedna z najpiękniejszych i najwspanialszych rezydencji królewskich w Europie. 


HISTORIA ZAMKU KRÓLEWSKIEGO

Wieki średnie

Zamek Królewski w BudapeszciePierwszą oficjalną siedzibę królewską na Wzgórzu Zamkowym wzniesiono z rozkazu króla Béli IV pomiędzy 1247 a 1265r. Do czasów współczesnych nie zachował się żaden ślad dworskiej rezydencji, dlatego historykom ani archeologom nie udało się jak dotąd zlokalizować jego położenia lub choć w przybliżeniu określić, czy konstrukcja zajmowała południowy, czy raczej północny kraniec wzniesienia. Wiadomo natomiast, że najstarsze fragmenty obecnie istniejącego zamku powstały w XIV wieku z inicjatywy Stefana, księcia Slawonii i zarazem brata króla Ludwika I, władającego wówczas Węgrami. Ocalałe fundamenty tzw. Wieży Stefana (István-torony) wskazują, gdzie znajdowały się pierwotne zabudowania królewskiej siedziby.

Gotycki, dość skromny pałac rozbudowany został przez kolejnego monarchę - Zygmunta Luksemburskiego. Dzierżąc tytuł cesarza rzymsko-niemieckiego, władca ten przy każdej nadarzającej się okazji starał się podkreślać swój nadrzędny status wobec pozostałych panujących. Jako spadkobierca korony imperium zadbał, by to jego zamek zasługiwał na miano największego w średniowiecznej Europie. Rezydencja, nazywana powszechnie "Świeżą" (Friss-palota), faktycznie wzbudzała zachwyt swymi niewyobrażalnymi wręcz jak na tę epokę rozmiarami (dość wspomnieć, że wymiary sali rycerskiej wynosiły 20x70m, jej sklepienie pokrywały rzeźbione, drewniane panele, a z łukowatych okien i przestronnych balkonów roztaczał się wspaniały widok na zabudowania Budy). Pałac, pełniący zarazem rolę międzynarodowego ośrodka sztuki gotyckiej, wznosił się w miejscu północnego skrzydła obecnej Galerii Narodowej i choć główne prace przy jego konstrukcji zakończono w 1420r., to drobne roboty wykończeniowe trwały aż do śmierci władcy w 1437r.

Widok zamku z lotu ptakaZygmunt Luksemburczyk nie tylko rozbudował, ale i ufortyfikował budziński zamek. Południową część rezydencji otoczył wąskimi umocnieniami wspierającymi od zewnątrz mury obronne, a od strony Dunaju zabezpieczył swój pałac dwoma równoległymi, kamiennymi ścianami, zbiegającymi w poprzek stromego zbocza góry aż do samej rzeki. Obwarowania dodatkowo chroniła tzw. Zburzona Wieża (Csonka-torony), wznosząca się przy zachodnim krańcu dziedzińca honorowego, której podziemia wykorzystywano jako królewskie lochy, zaś wyższe piętra - prawdopodobnie jako skarbiec.

Epoka świetności zamku przedłużyła się na czas panowania króla Macieja Korwina. Buda tworzyła wówczas główny ośrodek myśli renesansowej w Środkowej i Północnej Europie, zarówno za sprawą światłego i otwartego na myśli odrodzeniowe władcy, jak i dzięki setkom włoskich humanistów, artystów i rzemieślników, przybyłym na Węgry w 1476r. w ślad za królewską małżonką, Beatrycze Neapolitańską. 

Zamek Królewski w Budapeszcie - widok od południaMaciej Krowin częściowo przebudował swoją siedzibę według wzorców renesansowych. Zamek zasłynął z pięknej, włoskiej loggi dodanej do dziedzińca honorowego oraz z dwóch królewskich komnat, których sklepienia wykonano w całości ze złota. W pałacu działała znana na całym kontynencie Biblioteka Korwińska (jeden z najbogatszych księgozbiorów w Europie doby odrodzenia), korytarze zdobiły barwne freski (najsłynniejszy ukazywał 12 znaków zodiaku), zaś fasadę budynku zdobiły postaci króla i jego przodków: ojca Jánosa i dziadka László Hunyadiego. Plac przed głównym wejściem do pałacu udekorowany był majestatycznym posągiem Ateny oraz dwoma rzeźbami wykonanymi w brązie, ukazującymi aktualnego władcę i jego poprzednika. Z tego okresu do czasów współczesnych zachowały się jedynie fragmenty balustrad wykonane z czerwonego marmuru, nadproża i dekorowane kafle ceramiczne z renesansowych pieców.

W ostatnich latach swego panowania, Maciej Korwin rozpoczął budowę zupełnie nowego renesansowego pałacu, sytuując go po wschodniej stronie rezydencji Friss. Niestety z powodu przedwczesnej śmierci władcy prace nigdy nie zostały ukończone. Średniowieczne kroniki niosą jedynie fragmentaryczne opisy bogactwa i przepychu, z jakim planowano urządzić królewską siedzibę: najpiękniejszą ozdobą głównego hallu były monumentalne schody, wykonane z czerwonego marmuru, brązowe wrota bram dekorowały panele z płaskorzeźbami ukazującymi sceny mitologiczne, zaś gości przybywających na królewskie salony witał posąg Herkulesa, również odlany z brązu, ustawiony na dziedzińcu wykorzystywanym jako plac turniejowy. Ponadto na zachodnim zboczu wzgórza (w obrębie murów obronnych) założono letni, pełen zieleni ogród.


Pod okupacją turecką


Galeria NarodowaPo klęsce wojsk węgierskich w bitwie pod Mohácsem w 1526r., 11 września tego samego roku oddziały tureckie wkroczyły do opustoszałej Budy. Choć w czasie prowadzonych walk miasto zostało doszczętnie spalone i zrujnowane, sam zamek królewski zdołał przetrwać oblężenie bez szwanku. Niestety nie wszystkie skarby udało się z niego zabrać w czasie ewakuacji dworu, dlatego sułtan Sulejman I bez przeszkód wywiózł do Konstantynopola przepiękne brązowe rzeźby Hunyadich, Ateny i greckiego herosa, które kilka lat później uległy zniszczeniu w czasie powstania szalejącego w otomańskiej stolicy. Wówczas też bezpowrotnie uszczuplono bezcenne zbiory biblioteki Korwina.

W 1529r. armia turecka rozpoczęła drugie oblężenie Budy, krótko wcześniej odzyskanej przez oddziały chrześcijańskie. Tym razem zarówno miasto, jak i pałac królewski zostały poważnie uszkodzone. Po tym incydencie ostatni z węgierskich władców, Jan Zápolya, podjął ostatnią próbę odbudowy rezydencji. Aby umocnić ją na wypadek kolejnego ataku, na południowym krańcu wzgórza włoscy architekci wojskowi wznieśli Wielką Basteję - element fortyfikacji na planie koła, będący jednym z niewielu oryginalnych fragmentów starego zamku przetrwałych do czasów współczesnych. Były to jednak ostatnie chwile Budzińskiego pałacu - 29 sierpnia 1541r. Turcy ostatecznie zajęli wzgórze, przyłączając je do swego imperium i czyniąc zeń stolicę ejaletu (prowincji) Budin.

Galeria NarodowaTureccy poeci i wędrowni pisarze z entuzjazmem wypowiadali się o pięknie zdobycznej rezydencji królewskiej, lecz kolejnym paszom Budy nie zależało na utrzymaniu zabudowań w dobrym stanie. Wprost przeciwnie - przyczyniali się do ich powolnej ruiny, wykorzystując jako koszary, magazyny, a nawet stajnie. Jeśli fragmenty konstrukcji ulegały zniszczeniu w czasie ponawianych prób odbicia wzgórza (ataki przypuszczano w 1542, 1598, 1603 i 1684r.), Tureccy okupanci odbudowywali jedynie elementy bezpośrednich ufortyfikowań i umocnień, pozostawiając pozostałe obiekty cywilne na łasce losu. W XVII wieku zachowane opisy zamku wspominały o zapadniętych dachach i zniszczonych sklepieniach niższych pięter, lecz faktem jest, że oryginalny, średniowieczny pałac nadal istniał, czekając na lepsze czasy.

Tymczasem nastał rok 1686, w którym zjednoczone wojska chrześcijańskiej Europy po raz kolejny rozpoczęły oblężenie Budy z zamiarem wydarcia jej z rąk niewiernych. W czasie silnego ostrzału i bombardowania wzgórza ładunkami wybuchowymi, praktycznie wszystkie średniowieczne kamienice zawaliły się i doszczętnie spłonęły. Identyczny los czekał też zamek - w podziemiach Wieży Stefana, dawnego lochu i skarbca, Turcy składowali zapas prochu, który niespodziewanie eksplodował. Arsenał zajął się od kuli wypuszczonej z armaty przez zakonnika Gábora, nazywanego przez niektóre źródła "Ognistym" Gáborem (Tüzes Gábor). Detonacja była tak potężna, że obróciła w proch wszystkie gotyckie zabudowania zamkowe, zabiła na miejscu 1500 tureckich żołnierzy i spowodowała tak silną falę na Dunaju, że woda dosłownie zmyła pierwsze rzędy chrześcijańskiej artylerii, stojące na peszteńskim brzegu wraz z obsługą dział.

Zamek Królewski i pomnik CsikósaW kolejnych dziesięcioleciach architekci i inżynierowie dworu Habsburgów wykonali tysiące planów, rysunków i szkiców, przewidujących odbudowę średniowiecznej rezydencji. Choć część zabytkowych murów przetrwała, to jednak brak konserwacji i jednoznacznego pomysłu na ich zagospodarowanie spowodował ich ostateczną ruinę. W latach 1702-1715 resztki Wieży Stefana ostatecznie zniknęły, a pozostałe fragmenty zabudowań nadawały się wyłącznie do rozbiórki. Z rozkazu króla Karola III rozpoczęto powolne porządkowanie zgliszczy. Zgodnie z cesarskim dekretem, część odnalezionych antyków, inskrypcji czy monet sprzedano (spieniężono), a fosy i okopy zasypano, tworząc równe tarasy - idealne pod przyszłą zabudowę. Na szczęście większość średniowiecznych fortyfikacji nie została rozebrana, lecz pokryto je grubą warstwą ziemi, dzięki czemu współcześnie możliwe było ich odtworzenie.


 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
J.A.T. template series was designed 2006 by 4bp.de: www.4bp.de, www.oltrogge.ws