| Plac św. Trójcy |
|
|
|
Szentháromság tér 1014 Budapeszt
Na przełomie XVII I XVIII wieku, po oswobodzeniu Wzgórza Zamkowego z rąk tureckich i rozpoczęciu akcji porządkowania zrujnowanej Budy, w miejscu gotyckich kamieniczek otaczających od zachodu Kościół Najświętszej Marii Panny (zwany Kościołem Macieja), utworzono niewielki plac - miejsce idealne dla zgromadzeń wiernych uczęszczających na msze do tejże świątyni. Początkowo plac znany był z tego, że swój bieg kończyła na nim uliczka Tárnok, a zaczynała - Fortuna utca, zaś naprzeciwko kościoła zaplanowano budowę siedziby miejskiego Ratusza, lecz z czasem przekształcił się w jeden z centralnych punktów Starego Miasta. Dziś znany jest przede wszystkim historycznego budynku dawnego archiwum i ministerstwa finansów, pięknego widoku głównej fasady świątyni NMP oraz działającej w pobliżu historycznej cukierni Ruszwurm. Na rogu placu i ulicy Szentháromság wznosi się natomiast biała, barokowa kamienica - dawny Ratusz I-szej Dzielnicy. Niewątpliwym wyróżnikiem placu św. Trójcy jest wznosząca się na jego środku barokowa Kolumna Morwowa. W 1691r. intensywne roboty rekonstrukcyjne prowadzone na Starym Mieście przerwała epidemia dżumy, która z ogromną siłą uderzyła w węgierską stolicę. Przerażeni mieszkańcy miasta regularnie wznosili modły błagalne, prosząc niebiosa o pomoc w walce z chorobą i cofnięcie śmiercionośnej plagi, ta jednak trwała nieprzerwanie przez ponad 15 lat i dopiero w 1706r. Budę można było ogłosić wolną od zarazy. Trzy lata później ci, którym udało się przetrwać, ustawili na placu niewielki obelisk dziękczynny autorstwa Bernarda Farettiego, mający symbolizować wdzięczność panu i ufność w jego wyroki. Jednocześnie z odsłonięciem pomnika dżuma powróciła z równą siłą, co w czasie wcześniejszej epidemii. Zdezorientowani Budzinianie obiecali Bogu, że jeśli tym razem uchroni ich przed zarazą, zburzą stary pomnik i w jego miejsce wystawią dwa razy większy, piękniejszy i bogatszy monument. Zbiórkę pieniędzy rozpoczęto niezwłocznie, posiłkując się wpływami do miejskiej kasy uzyskiwanymi z tytułu nakładanych kar i grzywien. W 1712r. starą kolumnę przeniesiono na plac Zygmunta (Zsigmond tér) w Óbudzie, a w jej miejscu rok później stanęło dzieło Fülöpa Ungleicha i Antala Hörgera. Dziś możemy podziwiać jego kopię wykonaną w czasie powojennej rekonstrukcji Starego Miasta - oryginalny pomnik został poważnie uszkodzony w czasie oblężenia Wzgórza Zamkowego w 1945r., a jego ocalałe fragmenty zgromadzono w Muzeum Kiscell. Kolumna, wykonana z wapienia w formie sześciokątnego obelisku, mierzy łącznie 15 metrów wysokości, a poszczególne zdobiące ją postaci osiągają od 1,8 do 2,8 metrów. Zwieńczenie pomnika stanowi grupa figur wyobrażających Trójcę Świętą, podczas gdy trzon kolumny zdobią anioły, cherubiny i elementy zdobnicze nawiązujące do motywu chmur. Bogatą ornamentyką wyróżnia się także podstawa kolumny, udekorowana płaskorzeźbami ukazującymi sceny oparte na motywach biblijnych: modlitwę króla Dawida o powstrzymanie zarazy, samą zarazę panującą w węgierskiej stolicy (w tle zauważyć można Zamek Królewski) czy budowę pomnika św. Trójcy. Obok stoją postaci świętych: Krzysztofa, Józefa, Rocha, Sebastiana, Jana Nepomucena i Augustyna. Ponad nimi zauważyć można mniejsze figury Dziewicy Maryi, Jana Chrzciciela i św. Franciszka. Kamienica przy Szentháromság utca 5 Jednopiętrowy budynek wzniesiono w 1780r. w miejsce dwóch średniowiecznych kamienic, zniszczonych w czasie oblężenia Wzgórza Zamkowego. Znakiem ich istnienia jest kamienne, gotyckie obramowanie wejścia na podwórze zabytku, pochodzące z okresu pierwszych lat istnienia Budy. Choć obecna fasada utrzymana jest w stylu klasycystycznym, jej żywe barwy oraz ciekawa ornamentyka tworzą z niej jeden z piękniejszych domów na budzińskim Starym Mieście. Na parterze kamienicy działa kilka sklepów, z których jeden oferuje w sprzedaży przepiękną porcelanę z Herend - doskonałą pamiątkę z pobytu w Budapeszcie. Kamienica przy Szentháromság utca 7 (Cukiernia Ruszwurm) Pomalowany na zielono budynek przy Szentháromság utca 7 uważany jest za jeden z ładniejszych na budzińskiej Starówce. Choć główna fasada uzyskała swe obecne rysy w 1827r., gdy jeden ze znanych architektów epoki - Lőrinc Dunaiszky - nadał jej cechy stylu klasycystycznego, to historia budowli sięga daleko głębiej w przeszłość. Wzniesiono ją w epoce baroku w 1698r. w czasie odbudowy Wzgórza Zamkowego w miejscu, gdzie wcześniej stały dwie średniowieczne kamienice. Modernizacja z połowy XIX wieku podyktowana była chęcią przystosowania budynku do pełnienia nowej funkcji, jaką miała być zlokalizowana na parterze cukiernia. Lokal, nazywany Ruszwurm od nazwiska jednego z dawnych właścicieli, funkcjonuje do dziś i jest to jedna z niewielu staromiejskich kawiarni, w której wszystkie słodycze przegotowuje się zgodnie z recepturami sprzed blisko dwóch stuleci. Pomiędzy wejściem do cukierni a niewielkim sklepikiem z antykami, fasadę zdobi potężna brama wejściowa do budynku, otoczona kamiennym obramowaniem wykonanym z mniejszych, idealnie dopasowanych do siebie segmentów. Wejście prowadzi zarówno do głównej klatki schodowej jak i na niewielkie, wewnętrzne podwórze. Asymetrię parterowej, boniowanej części budynku łagodzi porządek pierwszego piętra, którego okna otaczają oryginalne, gotyckie ościeżnice. Przechodząc obok budynku warto również zwrócić uwagę na ozdobne podgzymsowe kroksztyny - dekoracje górnej części murów, imitujące wystające belki stropowe. Pomnik Hadika U zbiegu ulic Szentháromság i Úri, na wyłożonym kostką brukową placu stoi konny pomnik hrabiego Andrása Hadika von Futak (1710-1790), komendanta na zamku budzińskim w okresie panowania Marii Teresy oraz dowódcy korpusu armii austriackiej, walczącej w wojnie siedmioletniej pod zwierzchnictwem Karola Lotaryńskiego. Dzięki odwadze i niewątpliwemu talentowi militarnemu uzyskał rangę pułkownika-adiutnta cesarzowej, a w 1747r. - generała i dowódcy brygady kawalerii. Pełnił również funkcję gubernatora Siedmiogrodu (od 1764r.), przewodniczącego kongresu w Karlowitz oraz gubernatora Galicji (od 1773r.). Pomnik autorstwa György Vastagh'a jr. z 1937r. ukazuje husara w kwiecie wieku, dumnie dosiadającego swojego wierzchowca (postura jeźdżca pozostaje w doskonałej harmonii z koniem i podawana jest jako przykład kawaleryjskiej elegancji i majestatu). Napis poniżej głosi: "Waleczność i talent wyniosły Andrása Hadika (1710-90) ze zwykłego huzara do rangi marszałka. Walczył przeciwko Turkom, a następnie na polach bitew niemal całej Europy w wojnie o sukcesję austriackiej korony. Najpierw jako zwyczajny oficer, potem pułkownik, wreszcie dowódca armii. Za wojenne zasługi otrzymał hrabiowski tytuł. Był później wojewodą, namiestnikiem Siedmiogrodu, przewodniczącym rady wojennej. Był pierwszym na Węgrzech, który wystąpił z wnioskiem o uwłaszczenie chłopów" (tłum. T. Olszański, Budapeszt, 1981). Na postumencie umieszczono również szklaną tablicę, na której znajdują się nazwiska wszystkich wybitnych żołnierzy służących pod jego komendą. Rzeźba cieszy się dużym zainteresowaniem i popularnością wśród budapeszteńskiej młodzieży. Legenda głosi bowiem, że dotknięcie konia przed szczególnie trudną klasówką lub egzaminem przynosi szczęście i gwarantuje uzyskanie pozytywnej oceny. Nie wystarczy jednak przyłożyć dłoni do odlanej z brązu figury, lecz trzeba mocno potrzeć… męskie atrybuty wierzchowca. I faktycznie - gdy dokładniej zajrzeć między tylne nogi rumaka, w oczy od razu rzuca się blask wypolerowanego na gładko stopu. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|











