J.A.T. template series was designed 2006 by 4bp.de: www.4bp.de, www.oltrogge.ws
Budapeszt w 3 dni Drukuj Email

Trzydniowy pobyt w Budapeszcie umożliwi nam nieco dokładniejsze przyjrzenie się temu miastu, choć nadal pozostanę przy zdaniu, że jest to bardzo niewiele czasu jak dla tak pięknej stolicy. Aby go zatem nie marnować, proponowałabym następującą organizację pobytu: jeden dzień poświęcić całkowicie na zwiedzanie Budy, drugi - Pesztu, zaś ostatniego dnia udać się na wycieczkę do pobliskich Wyszehradu i Szentendre (oczywiście kolejność zwiedzania można dowolnie zmieniać tak, by jak najlepiej dopasować program do naszych możliwości i preferencji). 


Dzień I - Buda

Mapa zwiedzania BudySercem Budy jest oczywiście Wzgórze Zamkowe (Várhegy) wraz ze wznoszącym się na nim Starym Miastem - i właśnie z tego miejsca proponuję rozpocząć wycieczkę właśnie tutaj. W czasie krótkiego spaceru po najstarszej dzielnicy miasta nie wolno pominąć najważniejszych i zarazem najciekawszych zabytków węgierskiej stolicy. Obowiązkowo należy odwiedzić plac św.Trójcy (Szentháromság tér), ze wspaniałym, neogotyckim kościołem Macieja (Mátyás templom) i pomnikiem św. Stefana oraz bajkową Basztą Rybacką (Halászbástya), z których roztacza się cudny widok na peszteński brzeg Dunaju. Wąskie, brukowane uliczki poprowadzą nas w kierunku północnym do Placu Bramy Wiedeńskiej (Bécsi Kapu tér) i samotnej Wieży Magdaleny (Mária Magdaléna templom), jak również w przeciwnym - ku placowi Dísz (Dísz tér), gmachowi Teatru Zamkowego (Vár Színház) i siedzibie prezydenta - Pałacowi Sándor (Sándor Palota).

Wolny czas sprzyja dokładniejszemu przyjrzeniu się Zamkowi Królewskemu (Vár). Warto przespacerować się po jego dziedzińcach i odwiedzić wschodnie tarasy, z których podziwiać można przeciwległy Peszt. Miłośnikom sztuk pięknych polecam wizytę w Galerię Narodową (Magyar Nemzeti Galéria), podczas gdy osoby zainteresowane archeologią i historią węgierskiej stolicy powinny udać się do Muzeum Historii Budapesztu (Budapesti Történeti Muzeum), mieszczącego się w południowym skrzydle Pałacu.

Most ŁańcuchowyNajszybszym sposobem zejścia ze Wzgórza Zamkowego na plac Clark'a Adama jest zjazd wagonikiem kolejki linowej Sikló, choć warto skorzystać z alternatywnej drogi i pieszo pokonać trasę prowadzącą przez południowe umocnienia murów obronnych Zamku i dawne ogrody królewskie, wprost do Mostu Łańcuchowego (Széchenyi Lanchíd). Z placu Clarka Adama w kierunku północnym odchodzi Fő utca, przecinająca samo centrum dzielnicy Víziváros, zwanej Wodnym Miastem. Mijając liczne zabytkowe świątynie dotrzemy nią do placu Batthányego (Batthány tér), z którego warto na chwilę zboczyć na Budzińską promenadę naddunajską, skąd roztacza się wspaniały widok na węgierski Parlament (Országház). Kontynuując wycieczkę Fő utca w kierunku północnym natkniemy się na dwa pomniki związane z Polską - pomnik Obrońców Przemyśla oraz statuę Józefa Bema. Stąd już niedaleko na most Małgorzaty (Margit Híd), z którego specjalna rampa prowadzi wprost na słynną Wyspę Małgorzaty (Margit Sziget)

Mapa zwiedzania BudyJeśli mamy jeszcze siły, by trochę pospacerować, warto odbyć przechadzkę wzdłuż wyspy, kierując się ku mostowi Árpáda (Árpád Híd). Głównymi atrakcjami wyspy są Muzyczną Fontanna, ruiny zakonów Dominikanek (z grobem świętej - patronki wyspy) i franciszkanów, jak również mini ogród botaniczny - Alpinarium przy hotelu Danubius. Opuszczając wyspę należy wejść na most i skręcić na zachód, by po kilku minutach znaleźć się w Óbudzie - najstarszej części węgierskiej stolicy. Choć betonowe blokowiska socjalistycznych osiedli mogą wywrzeć niekorzystne pierwsze wrażenie na zwiedzających, nie należy się zniechęcać, lecz skierować się na Fő tér - główny plac otoczony barokową zabudową, który w pełni zachował atmosferę pierwotnej dzielnicy. Prócz pięknego Ratusza można tu podziewać między innymi pałac rodziny Zichy, współcześnie przekształcony w muzeum. 



Dzień II - Peszt

Plac TysiącleciaPeszt różni się znacznie od Budy. Historycznie starszy - stanowił uboższą dzielnicę przemysłową. Jego zwiedzanie proponuję rozpocząć od gmachu Parlamentu (Országház), wznoszącego się dumnie nad brzegiem Dunaju przy placu Kossutha (Kossuth tér). Jeśli tylko okaże się to możliwe, gorąco zachęcam do wycieczki po jego wnętrzach, gdyż utrzymany w purpurze i złocie wystrój czyni na wszystkich naprawdę niezapomniane wrażenie. Warto również zwrócić uwagę na gmach Muzeum Etnograficznego (Néprajzi Múzeum), przyciągający wzrok figurą w rydwanie wieńczącą fasadę od strony zachodniej. Następnie proponuję udać się w kierunku południowym, gdzie niedaleko znajduje się plac Wolności (Szabadság tér) - jedyne miejsce w Budapeszcie, gdzie zachowany został pomnik Armii Czerwonej i gdzie znajduje się pomalowany na biało gmach telewizji. Stąd już niedaleko do jednej z największych chlub miasta - Bazylika św. Stefana (Szent István Bazylika), w której wizyta jest wręcz obowiązkowa. Wspaniałe, wyłożone marmurami wnętrza czynią naprawdę niesamowite wrażenie, a przy okazji zobaczyć można największą relikwię węgierską, jaką jest zasuszona dłoń pierwszego króla Węgier.

Po wyjściu z Bazyliki proponuję udać się na wprost w kierunku rzeki, a tam skręcić na południe i odbyć długi spacer promenadą naddunajską. Po drodze miniemy plac Roosvelta (Roosevelt tér) i most Łańcuchowy(Széchenyi Lanchíd) oraz gmach hali koncertowej Vigadó, aż dotrzemy na plac 15-Marca, przy którym na uwagę zasługują ruiny rzymskiej twierdzy obronnej Kontra Aquicum oraz Śródmiejski kościół parafialny (Belvárosi Plebaniatemplom), w którego wnętrzach zachowały się ślady tureckiej okupacji. Odwracając się tyłem do białych przęseł mostu Elżbiety (Erzsébet Híd), po kilkuset metrach dotrzemy do Váci utca- najsłynniejszego deptaka Budapesztu, pełnej ekskluzywnych sklepów i restauracji ulicy, tętniącej życiem przez 24 godziny na dobę.

Mapa zwiedzania PesztuWieńczący Váci utca plac Vörösmarty (Vörösmarty tér) to prawdziwa oaza spokoju i zieleni w samym sercu stolicy. W gorące letnie dni to właśnie tutaj odnaleźć można odrobinę cienia i odpocząć w ogródku cukierni Gerbeaud, gdzie cenę wypieków i lodów usprawiedliwia ich tradycyjny sposób ich produkcji, oparty na wielowiekowych przepisach kucharskich. Z placu Vörösmartyego odchodzi najstarsza linia metra zbudowana na kontynencie europejskim, którą dalej proponowałabym się udać aż do stacji Opera. Po wyjściu na najpiękniejszą aleję Budapesztu, Andrássy ut, naszym oczom ukaże się pyszny gmach Opery (Magyar Allami Operaház), wzniesionej oryginalnie na wzór opery wiedeńskiej. Wstęp do niej nie jest niestety możliwy, za to zamiast znów chować się w podziemiach, proponuję krótki przemarsz wzdłuż alei aż do placu Oktogon. Jeśli w tym czasie dopadnie nas głód, z pewnością bez problemu znajdziemy jakiś godny zainteresowania lokal na placu Liszta Ferenca (Liszt Ferenc tér) lub Jókai’ego (Jókai tér)

Plac Oktogon to jedno z najruchliwszych skrzyżowań Budapesztu, gdzie ekskluzywna aleja Andrássyego przecina się z Wielkim Bulwarem (Nagykörút). Stąd udać się można podziemną kolejką aż na Plac Bohaterów(Hösök Tere), stanowiący ostatni punkt na trasie wycieczkowej tego dnia. Wznosi się na nim imponujący Pomnik Tysiąclecia, Muzeum Sztuk Pięknych (Szépmuvészeti Muzeum) i Hala Wystawowa (Műcsarnok), za którymi odpocząć można w Lasku Miejskim (Városliget), wśród murów zrekonstruowanych zamku siedmiogrodzkiego i katedry z Ják. 


Dzień III – okolice Budapesztu

Trzeci dzień pobytu proponowałabym poświęcić na wycieczkę w okolice Budapesztu. Zanim jednak gdziekolwiek wyruszymy, warto zaopatrzyć się w zakupy i pamiątki z pobytu na Węgrzech - najwygodniej będzie tego dokonać udając się z samego rana do hali targowej Vásárcsarnok przy Fõvám tér, przy peszteńskim zjeździe z mostu Wolności (Szabadság Híd). Po udanych zakupach można swobodnie planować resztę dnia. 

SzentendreDo najczęściej odwiedzanych miejscowości w bezpośredniej bliskości Budapesztu należą najczęściej Szentendre, Visegrád i Esztergom, leżące w zakolu Dunaju. Szentendre jest typowym barokowym miasteczkiem artystów, porównywanym zazwyczaj do polskiego Kazimierza nad Wisłą. Faktycznie - jego atmosfera jest wyjątkowa, ale ponieważ stanowi obowiązkowy punkt na trasie każdej większej wycieczki zorganizowanej, od wczesnej wiosny aż po późną jesień jest dosłownie oblegany przez turystów. Równie licznie odwiedzają oni Visegrád, dawną siedzibę królewską i jedną z najważniejszych warowni Europy, choć w tym przypadku najczęściej wwożeni są autokarami na szczyt twierdzy, podczas gdy niewiele osób decyduje się zwiedzić dużo bardziej interesujące ruiny zamku u podnóża góry i basztę Salomona. Z kolei Esztergom znany w języku polskim jako Ostrzyhom to miejsce, gdzie wznosi się piąta pod względem wielkości Bazylika na świecie oraz gdzie zwiedzić można częściowo zrekonstruowany zamek Árpádów (pierwszej dynastii rządzącej na Węgrzech). Osobom zmotoryzowanym polecam odwiedzenie wszystkich trzech miejsc - w długie, letnie dni z powodzeniem wystarczy czasu, by zdążyć zachwycić się ich urokiem jeszcze przed zmierzchem. Osobom podróżującym indywidualnie proponowałabym raczej skupić się na wizycie w Szentendre, dokąd dojechać można kolejką podmiejską HÉV, odchodzącą z placu Batthány tér. 

Alternatywą dla Zakola Dunaju będzie wyjazd do Gödöllő, gdzie znajduje się odrestaurowany pałac cesarzowej Elżbiety. Niewielkie miasteczko i piękny park pałacowy zapewniają możliwość spokojnego wypoczynku po zakończeniu zwiedzania zabytków. Również tutaj dotrzeć można szybko i sprawnie kolejką HÉV, odjeżdżającą ze stacji przy placu Örs vezér tere.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
J.A.T. template series was designed 2006 by 4bp.de: www.4bp.de, www.oltrogge.ws