|
|
Teatr Zamkowy (Vár Színház)
Rozpoczął swoją działalność w roku 1787, za sprawą Józefa II. Dawniej w budynku tym znajdowała się kaplica karmelitów, zbudowana na miejscu zburzonego w okresie średniowiecza kościoła franciszkanów. Wspomniany władca z dynastii Habsburgów rozwiązał na mocy dekretu całą sieć zakonów, w tym również ten karmelitański.
Architekt Frankas Kempelen przekształcił prymitywną budowlę w okazały przybytek muzy Talii: i tak miejsce dla chórów zajęły loże, ołtarz przekształcono w scenę, cele klasztorne - w garderoby dla aktorów, a kryptę - w teatralną zapadnię (oczywiście uprzednio przeniesiono pochowane w niej szczątki na pobliski cmentarz). Organy podarowano kościołowi św. Anny z Miasta Wodnego, natomiast wszystkie dzwony przetopiono na armaty.
Początkowo teatr był niemieckojęzyczny. Pierwszą sztukę w języku węgierskim wystawiono w nim w 1790r, a przedstawienie przygotował zespół Laszló Kelemen. 8 marca 1800r. wystawiono oratorium "Stworzenie" dedykowane palatynowi Józefowi przez kompozytora Haydna. Na scenie teatru w latach 1833-37 występowała najsłynniejsza węgierska trupa wędrowna, która po upływie pięciu lat postanowiła na stałe osiedlić się w Budapeszcie i tym samym dała początek Teatrowi Narodowemu. W 1835r. w miejscu tym odbyła się premiera spektaklu "Bankban" jednego z najwybitniejszych dramaturgów madziarskich - Józefa Katona.
Teatr cieszył się dużym powodzeniem wśród mieszkańców stolicy, jednak nie tylko z powodu doskonałej obsady aktorskiej i wysokiego poziomu artystycznego przedstawień, ale również ze względu na niezwykły wynalazek Frankasa Kempelena. Skonstruował on maszynę do gry w szachy, a sekret automatu nigdy nie został ujawniony, choć przypuszcza się, że figurami szachowymi poruszał człowiek, ukryty w skrzyni, na której siedział drewniany Turek wysuwający ramię w stronę planszy.
W latach 1837-1870 teatr ponownie przekształcono w instytucję wyłącznie niemieckojęzyczną. Po tym czasie aktorzy węgierscy uzyskali prawo do wystawiania przedstawień w języku narodowym, ale wyłącznie trzy razy w tygodniu. Dziś teatr funkcjonuje już bez przeszkód.
|
|
|